



a w parku krol polski budząca się wiosna i jazz.. no to smigam na lunch w okolice flat iron
z karolina i kolejna polska dziewczyna architekt z NY..a po posilku szlajanka w okolicy grand central i 5av..ludzie się spiesza pracują ale tez szydełkują na schodach.Wsrod wierzowców Chrysler Building wg żywcem wyciagnięty z Gotham..rzeźby w sam raz by schował się za nimi batman..






dzień skończyłem w bibliotece głównej. poniżej zdjęcia sali z dostępem do internetu i czytelni działu sztuka i architektura... w katalogu pod haslem architektura wyskakuje opnad 35 000 pozycji mozna by troche postudiowac...

Pozdrawiam i lece...
zazdroość...:]a tak wogole pozdrowienia z drugiej strony świata
OdpowiedzUsuńKoleżanki najfajniejsze..:)
OdpowiedzUsuńw komentarzach może mało, ale czytamy, śledzimy i ciepło myślimy!
OdpowiedzUsuńtak tak no własnie
OdpowiedzUsuń..niech cie kura jajem trzaśnie :-P
OdpowiedzUsuńDab pozdrawia Władka na koniu :)
OdpowiedzUsuńa nie masz tam w nejberchódzie jakichś Murzynów typowych?? Będę wdzięczny za kilka fotek getta :)
OdpowiedzUsuńchyba że boisz się że stracisz aparat :D
pzdr!